Działki budowlane

finland-905698__340Relatywnie niskie ceny gruntów budowlanych nie są jedynym czynnikiem, który skłania miastową ludność do przeprowadzki na prowincję. Trend ten uwarunkowany jest również faktem, iż ceny mieszkań usytuowanych na obszarze dużych miast są – w porównaniu choćby z naszymi zachodnimi sąsiadami, Niemcami – bardzo wysokie. Badania przeprowadzone przez Centrum AMRON w pierwszym kwartale 2012 r. pozwoliły ustalić, że za 1m kw. stanowiący część mieszkania w Warszawie trzeba było zapłacić ok. 7,5 tys. zł. To najdroższa cena za 1m kw., albowiem w innych dużych miastach koszty kształtowały się następująco: Kraków – 6,3 tys. zł, Wrocław – 5,6 tys. zł, Łódź – 3,8 zł. Aby porównać, jak przytoczone ceny wypadają w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej, warto policzyć, ile średnich rocznych pensji obywatel danego państwa musi wyłożyć na zakup nowego mieszkania. Centrum AMRON twierdzi, że wynik Polski z 8,5 rocznych pensji jest przedostatnim najgorszym rezultatem pośród państw członkowskich UE. Gorzej od nas mają jedynie Francuzi, którzy w celu zakupu mieszkania muszą wyłożyć 9,1 rocznych pensji. W przeciwnej sytuacji są za to wspomniani wcześniej Niemcy, a także Belgowie i Duńczycy, które to narody, w zależności od regionu zamieszkania, mogą już stać się właścicielami mieszkania za równowartość od 2,4 do 4 rocznych pensji. Nic więc dziwnego, że wiele rodzin woli postawić na samodzielny dom w spokojnej okolicy i skazać się na codzienne dojazdy do centrum miasta, niż wydać nierzadko większą ilość pieniędzy na mieszkanie w ruchliwej dzielnicy.  Jeżeli chodzi o budownictwo jednorodzinne, Polacy coraz częściej decydują się na samodzielną realizację inwestycji budowy domu. Wynika to z prostej kalkulacji – niezaangażowanie ekipy budowlanej wiąże się ze sporymi oszczędnościami. Co prawda należy poświęcić własną energię i czas wolny, jednak w ocenie wielu osób opłaca się pójść na niniejszy kompromis. Dane Głównego Urzędu Statystycznego są bowiem jednoznaczne – począwszy od stycznia do kwietnia bieżącego roku, domy wybudowane indywidualnie przez ich posiadaczy stanowiły 59% ogółu oddanych do użytku jednorodzinnych lokali o charakterze mieszkalnym.  Na podstawie przytoczonych powyżej danych liczbowych można stwierdzić, iż centra miast są dla Polaków coraz mniej atrakcyjnym miejscem do życia. Biorąc pod uwagę możliwość skorzystania z państwowych dopłat do kredytów hipotecznych, prawdopodobnie trend ten w najbliższych latach pozostanie bez zmian. Zanim jednak zdecydujemy się na budowę własnego domu, powinniśmy rozważyć wszystkie za i przeciw związane z uskutecznieniem wspomnianej inwestycji. Może się bowiem okazać, że codzienne dojazdy do pracy są dla nas bardzo uciążliwe, a zaciągnięty na inwestycję budowlaną kredyt trzeba spłacać jeszcze przez 30 lat.