Modne lofty

chair-902403__340Lofty czyli mieszkania o podwyższonym standardzie umiejscowione w dawnych, odrestaurowanych budynkach poprzemysłowych na dobre chyba już wpisały się w pejzaż wielkich polskich miast. Na Zachodzie popularnością lofty cieszą się już od dobrych kilkudziesięciu lat, Polacy odkrywają ich uroki od niedawna. Pierwsze lofty w Polsce pojawiły się oczywiście w słynącej z industrialnego klimatu Łodzi. Te mieszkania zostały umiejscowione w XIX-wiecznej fabryce Karola Scheiblera. Nieco później swoich loftów doczekała się też Warszawa, Poznań, śląskie miasta czy Kołobrzeg.  Co wyróżnia mieszkania w loftach? Poza oryginalną architekturą o specyficznym klimacie i zazwyczaj dobrą lokalizacją w centrum mieście (w przeciwieństwie do nowopowstających osiedli, które zazwyczaj lokują się na obrzeżach miast, tworząc tak zwane miejskie sypialnie), ich cechą rozpoznawczą jest też ponadprzeciętny standard wykończenia. Przeważnie lofty są mieszkaniami o dużej powierzchni, często umiejscowionymi na strychach. Stąd też wzięła się ich nazwa – loft to po angielsku właśnie strych lub poddasze, choć same lofty powstają również w miejscach takich jak magazyny lub pofabryczne hale.  Jako pierwsi specyficzną industrialną architekturą zainteresowali się artyści z zachodniej Europy i ze Stanów, którzy zaczęli niszczejące i opuszczone budynki służące kiedyś za fabryki i magazyny. Traktowali je jako idealne przestrzenie dla swoich działań artystycznych. By być blisko swoich pracowni, zamieszkali w loftach. Tanie mieszkanie i wielkie atelier – tym były lofty w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku dla młodych artystów awangardowych. Z biegiem czasu stały się modnymi i oryginalnymi mieszkaniami. Wiązała się z tym oczywiście rewitalizacja i podniesienie standardu takiego mieszkania. Efektem tej przemiany stały się drogie mieszkania, których architektura była pieczołowicie odnawiana, by zrobiła centa miast.

Jak dobrać klimatyzację

kitchen-1078876__340Kupując klimatyzację musimy wiedzieć jakiej mocy klimatyzatorów potrzebujemy. Każdy dom ma trochę inny bilans cieplny pomieszczeń. Dopiero znając ilość ciepła, które generują różne czynniki, możemy odpowiednio dobrać do niego klimatyzację.  Skąd bierze się w domu ciepło? Przede wszystkim z nasłonecznienia, a także od ścian zewnętrznych budynku, które przekazują ciepło z zewnątrz. Oprócz tego ciepło jest też wytwarzane przez domowników i zwierzęta przebywające w domu. Bardzo duże znaczenie ma też ilość okien, a także to na której ścianie budynku te okna są (wschodniej, zachodniej, południowej, północnej). Przy obliczaniu mocy, jaką powinna mieć klimatyzacja w danym pomieszczeniu, dobrze jest też wziąć pod uwagę jego przeznaczenie. Jeżeli nie chcemy wydawać na klimatyzację za dużo, to musimy się zastanowić, w których pomieszczeniach będziemy chcieli mieć przyjemne zimno, a w których przebywamy na tyle rzadko i krótko, że nie muszą one mieć idealnej temperatury.  Obliczanie bilansu ciepła jest dosyć skomplikowane, ale możemy poprosić o szacunkowe obliczenia firmę, od której będziemy kupować klimatyzatory. Dobra firma powinna nieodpłatnie sporządzić dla nas taki bilans. Możemy spróbować zrobić go sami, jeżeli mamy trochę czasu i ochoty na nauczenie się czegoś nowego. Z pomocą przychodzi oczywiście Internet. Wystarczy trochę poszukać i znajdziemy kilka prostych, albo bardziej skomplikowanych sposobów na wykonanie obliczeń. W zależności od tego jak zawansowani jesteśmy w wykonywaniu różnych równań, powinniśmy wybrać odpowiednią metodę.  Bilans cieplny jest kluczowy dla wybrania odpowiedniego rodzaju klimatyzacji. Tylko znając ten czynnik jesteśmy w stanie kupić odpowiednie urządzenia, które będą optymalnie dobrane do pomieszczeń i naszych upodobań. Nie znając go możemy się narazić na poniesienie niepotrzebnych kosztów. Może się okazać, że kupimy urządzenia o zbyt niskiej mocy i tylko trochę poprawią one nasze samopoczucie w czasie gorących dni, lub kupimy urządzenia zbyt mocne, które będą pożerały ogromne ilości energii i będzie je można włączać tylko podczas naprawdę wielkich upałów. Dobrze obliczając bilans cieplny i przewidując zapotrzebowanie na chłodne powietrze w poszczególnych pomieszczeniach naszego domu, sprawimy, że klimatyzacja nie będzie nas dużo kosztowała i będzie sprawiała, że nawet w najgorętsze dni będziemy mieli przyjemną temperaturę w naszym domu.